Znudzeni gadaniem o tym, że opozycja w Polsce jest nieskuteczna ożywiamy się widząc, że rozmawiają. Może nawet negocjują i… może coś z tego będzie. Tak też się stało i tym razem – człowiek co chciałby zgody na arenie politycznej zamarł w skupieniu, by ani słowo z tego co zostało wypowiedziane mu nie umknęło, otóż:

Dwie największe partie opozycyjne ogłosiły w piątek 16 lutego manifest programowy, który ma być „krokiem milowym do wspólnej koalicji” i stanowić „solidny fundament dalszej współpracy”. Mamy wspólny plan dla Polski! Mamy wspólny program na wybory samorządowe! – głoszą plakaty i zdjęcia świeżo upieczonych koalicjantów. Wszystko opatrzone hasłem „Bliżej ludzi” i odpowiednim hasztagiem (#BlizejLudzi). I tu pojawia się drobny problem: o ile idea koalicji to powiew świeżości w mocno do tej pory okopanych obozach opozycyjnych, to hasło przewodnie brzmi znajomo… No tak! Przecież z hasłem „Bliżej ludzi” do wyborów samorządowych w 2006 roku szło Prawo i Sprawiedliwość. Można to łatwo sprawdzić – wystarczy wpisać www.blizejludzi.pl i ukaże się logo partii Jarosława Kaczyńskiego oraz informacja, że „Prawo i Sprawiedliwość podjęło wyzwanie budowy nowego, lepszego państwa – IV Rzeczypospolitej”.

Panie i panowie z PO i z Nowoczesnej, zanim dokonacie kolejnego samookaleczenia na własne życzenie, sprawdzajcie informacje. One są dostępne wszędzie! A jak nie wiecie – pytajcie. Jaką strategię przyjęliście ogłaszając cel (jak się wydaje, bo już nic nie jest pewne) czyli start jako koalicja podczas wyborów samorządowych jesienią tego roku? Jakie przyjęliście założenia konstruując tenże? I wreszcie – czy przygotowując strategię zdobyliście wszystkie możliwe informacje? Czy naprawdę nikt nie sprawdził, że domena blizejludzi.pl jest zajęta, i to przez TEGO przeciwnika politycznego?

 

TWÓJ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here